Subiektywny przewodnik czyli o podróżach, zilustrowane zdjęciami

Subiektywny przewodnik
W poszukiwaniu słońca

Bałkany dają gwarancję dobrej pogody… jasne. U nas padało codzinnie. Nie oznacza to, że wyjazd był nieudany. Oj wręcz przeciwnie – wyjazd był rewelacyjny. Było wiele czasu na zwiedzanie i aktywniejsze formy niż plażowanie. Czas na plażowanie też znaleźliśmy, ale na szczęscie pogoda była tak miła, że z przyjemnością siedziało się na leżaczkach.

Ale zanim pojawiło się słońce na dłużej jeździliśmy w jego poszukiwaniu – najpierw na wschód – do Cetinje i do Lovcen. Tam słońca nie było – tylko liczne chmury. Szczególnie takie deszczowe. No to może słońce będzie na południu, w Barze? Kolejne przedpołudnie nie zapowiadało słońca, ulewa była gęsta i intesywna, ale jak się skończyła to momentalnie temperaturu podskoczyła o kilka stopnii. Słońce znaleźione. Kolejny poranek również nie zapowiadał słońca, więc tym razem pojechaliśmy na północ – objechaliśmy Zatokę Kotorską – Herceg Novi i Kotor. Słońce nam towrzyszyło tylko w Herceg Novi, potem zaczęło go ubywać, aż w Kotorze zaczął padać deszczyk.

Następnego dnia poddaliśmy się – nigdzie nie jedziemy – usiedliśmy na plaży i czekaliśmy na słońce. Warto było czekać – słońce pojawiło się w pełnej krasie. UFF.

 chmury

Czerwcowa pogoda na Bałkanach

Leave a Reply