Subiektywny przewodnik czyli o podróżach, zilustrowane zdjęciami

Subiektywny przewodnik
Mało okazji…

Niestety plany mają to do siebie, że czasami pozostają planami. Ale to jeszcze nic straconego. Bo kiedyś należy je zrealizować.

Za to wykorzystałem czas do zbierania informacji – map, opisów etc. Przy okazji minąłem niektóre interesujące mnie górki jadąc autem do Włoch. Cóż, może rok nie był obfity w trekkingowe wyprawy, ale mały kroczek został wykonany…

Na przyszły nie będzie lepiej z czasem, ale może lepiej pójdzie montowanie wypraw.

Leave a Reply