Subiektywny przewodnik czyli o podróżach, zilustrowane zdjęciami

Subiektywny przewodnik
Włochy – Piemont – Liguria – Aosta
Wąski pas ziemi dla turystów

Widzieliśmy fragment Ligurii. Miał być większy fragment, ale zawsze jest powód, żeby wrócić.
Pierwsze wrażenie – wąsko, niezwykle wąsko. Drugie – całkowity brak Polaków (prawie – bo my jednak byliśmy). Duża liczba Włochów i Niemców. Reszta turystów to zaledwie kilka nacji, ale z naszej części Europy nie ma ich zbyt wiele. Liguria to miejsce weekendowych wypadów poza sezonem mieszkańców Turynu i Mediolanu – a właściwie Piemontu i Lombardii. W sezonie większości Włochów pochodzi z innych regionów.
Nasza baza mieściła się w Loano. […]

Przelecz sw. Bernarda – wielka przelecz…

Wielka przelecz swietego Bernard, bo w sumie sa 2 – po drugiej stronie doliny Aosty jest mala przelecz swietego Bernarda. Zeby zagmatwac jest jeszcze przelecz San Bernardino.
Alpy od zawsze stanowily solidna zapore lub ograniczenie dla roznych armii, ludow etc., ale od zawsze potrzebne byly polaczenia – w celach handlowych i nie tylko. Przelecz swietego Bernarda jest swiadkiem historii. Starozytne armie przechodzily tamtedy na niziny polnocnej europy, Napoleon wybral przelecz zeby najechac Wlochy. Slady bytnosc, pozostalosc, czy roznego rodzaju vota znajdywane […]

W Turynie pod Arkadami

Turyn to prawie miasto prywatne lub rodzinne. Wszystko było, jest lub będzie związane z rodziną Agnelli. Północ miast to Iveco, południe – to zakłady Fiata. Juventus również należy do rodziny, ale plotka głosi, żeby najmniej sprawny brat nie zarządzał firmą, to pozwolili mu prowadzić klub.
Położenie Turynu jest jednym z lepszych jakie widziałem. W dużej skali wszystko co najlepsze w zasięgu – najlepsze kurorty narciarskie, lodowce pozwalające na białe szaleństwo cały rok. Najlepsze kurorty – riwierę włoską, lazurowe wybrzeże, najlepsza modę, […]

Parkowanie w Turynie
Parkowanie w Turynie

Choć Włochy mają luźne podejście do przepisów, wszelkiego rodzaju, to niektórych warto przestrzegać…, no chyba ze autochtoni robią inaczej. Na ulicach sa 3 rodzaje oznaczeń dotyczących parkowania, żółte linie namalowane – to strefy zarezerwowane – dla firm, niepełnosprawnych etc, niebieskie płatne – warto czytać znaki – bo godziny sa różne i stawki tez się mogą zmieniać, no i biale linie – miejsca darmowe.
Turyn ma dosc duza strefe platna, ale jest wiele parkingow, sa tez strefy park&ride, gdzie można zostawić auto […]

La dolce vita w Turynie
La dolce vita w Turynie

Mało jest mi znanych dużych miast we Włoszech, gdzie nie słychać na każdym rogu ‘american English’. Pomijam mieściny gdzieś wysoko w Alpach, gdzie prym wiodą nacje europejskie przyjeżdżające na narty.
No więc Turyn ma to czego nie widziałem w innych włoskich miastach – to znaczy jest włoski. Centrum nie jest opanowane przez obcokrajowców, Azjatów, etc. Rodowici Turyńczycy pracują w Turynie, pija kawę ze znajomymi, jedzą lunche, kolacje, posilaja się przy apperitivo. Są widoczni. Dzisiaj na głównym placu w Turynie grupka […]

Z ziemi polskiej do wloskiej

Wybraliśmy mniej oczywista trasę do Włoch, bo zdecydowaliśmy jechać na Zgorzelec, potem na Bregencje, Mediolan i do Turynu. Pomysł okazał się całkiem niezły, ale nie bez wad. Sama podróż też odbyła się z małymi, ale akceptowanymi przygodami.
Najpierw wyjazd z Katowic zabrał nam więcej czasu niż myśleliśmy – korki i wizyta w aptece. Do Zgorzelca trasa minęła bez problemów. Franek spał przez cala drogę. Po przerwie, przyjemnej wizycie u rodziny, uzupełnieniu paliwa ruszyliśmy dalej.
Wjechaliśmy na autostradę, wjechaliśmy do Niemiec, pierwszym pojazdem […]

Jedziemy

Time is now…
Jedziemy – mijamy Opole. Przystanek nr 1 Zgorzelec.
Tymczasem podziwiamy sobie polskie zniwa i bele siana na polach.

Odliczanie

T: -2 and counting…
Czyli wychodzimy na ostatnia prosta przygotowan. Uzupelniamy zapasy, sprawdzamy czy sprzet jest i czy dziala. Potrzebujemy rozne rzeczy do roznych zajec. Na pewno potrzebujemy cos na plaze – recznik, dmuchana pilka, klapki etc. Potrzebujemy cos w gory – buty, kije, spodnie, polar, nosidelko dla najmodszego czlonka wyprawy. Potrzebujemy cos na rower – kask dla dziecka, nie wiem co jeszcze.
Dzisiaj kupilismy (wlasciwie ja kupilem) mapy okolic mont Blanc i interesujac nas fragment Alp Liguryjskich. Ich pobiezna lektura spowodowal, […]

Przygotowania na włoską wyprawę

Przygotowań ciąg dalszy i dalszy ciąg zastanawiania się co zabrać, a czego nie, bo skorzystamy z tego ewentualnie przez 30 minut jednego dnia.
Oprócz tego reisefiber narasta, a obowiązki służbowe wzywają, trzeba jeden projekt wypchnąć przed urlopem, a kilka innych załatwić w tzw. międzyczasie. Będzie pracowita końcówka tygodnia.
Do długiej listy rzeczy które trzeba zabrać, pojawia się równie długa lista rzeczy, które należy przywieźć. Na liście typowo włoskie rzeczy i przysmaki – parmezan, grissini i inne smakołyki. Pojawił się pomysł, żeby przywieźć […]

Zwiedzamy ALLPy

Zwiedzamy ALLPy – to nasza wyprawa do 4 regionów północno-zachodnich Włoch. Aosty, Ligurii, Lombardii oraz Piemontu. W planach: Turyn i okolice, Asti, Mediolan, Aosta, przełęcz św. Bernarda, Genua, Loano, San Remo, Alpy Liguryjskie. Środki transportu – co się da – a da się autem, pociągiem, autobusem, tramwajem, rowerem, no i na nogach. W rolach głównych – 2 rodziców (Ola i Filip – ten co pisze) i Franek – prawie 2 latek poznający świat z rodzicami. Czas trwania akcji 2 tygodnie.

A […]

Wenecja

Każdy chyba kraj ma swoją Wenecję – wystarczy, że nad rzeką stoją kamienice, ale jest kilka kanałów opływających jakąś wysepkę. No ale jest też ta właściwa Wenecja – z kanałami, mostkami, Canal Grande, Ponte Rialto, kamieniczkami, laguną i latem wszechobecnym upałem.

Wenecja jest na pewno jednym z miast i miejsc, które należy zobaczyć. Jest tam klimat, można poczuć coś wyjątkowego. Jest to też prawdopodobnie jedno z ostatnich miejsc na świecie, gdzie w centrum nie mogą jeździć żadne samochody. Co oznacza, że […]